🔧 Panel administracyjny - rejestr zgód RODO

Ten panel jest widoczny tylko dla administratorów WordPress.

(Źródło grafiki: AI/Gemini)

Błąd medyczny w niektórych sytuacjach może wykraczać poza odpowiedzialność cywilną czy zawodową i prowadzić do odpowiedzialności karnej. Co istotne, dla poniesienia odpowiedzialności karnej nie jest konieczne wystąpienie śmierci czy ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – prawo karne penalizuje również sam stan poprzedzający wystąpienie takiego skutku. Takim przepisem jest art. 160 kk, który bardzo często znajduje zastosowanie w sprawach medycznych.

Spis treści:

  1. Kiedy negatywne skutki zabiegu stają się przestępstwem?
  2. Czym jest „bezpośrednie niebezpieczeństwo” z art. 160 kk w kontekście błędów medycznych?
  3. Kiedy lekarz może odpowiadać z art. 160 kk?
  4. Czy za narażenie pacjenta z art. 160 kk może odpowiadać kilka osób uczestniczących w procesie leczenia?
  5. Czy lekarz może ponieść odpowiedzialność z art. 160 kk za narażenie dziecka poczętego?
  6. Typowe sytuacje z praktyki mogące skutkować odpowiedzialnością karną lekarza
  7. Jakie znaczenie ma tryb ścigania przestępstwa z art. 160 kk?
  8. Co grozi lekarzowi za skazanie z art. 160 kk?

1. Kiedy negatywne skutki zabiegu stają się przestępstwem?


Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości, że w medycynie powikłania i skutki uboczne są wkalkulowane w codzienne ryzyko leczenia. Każdy ludzki organizm reaguje inaczej: jeden pacjent przejdzie zabieg niemal bez skutków ubocznych, a inny może doświadczyć silnej i nieprzewidzianej reakcji. Lekarz nie jest cudotwórcą i z natury rzeczy nie jest w stanie przewidzieć oraz zagwarantować stuprocentowej pewności, że proces leczenia przebiegnie idealnie, nie jest w też w stanie bez cienia wątpliwości zagwarantować, że organizm zareaguje tak, a nie inaczej. 

Właśnie dlatego fundamentem relacji lekarz–pacjent jest świadoma zgoda i rzetelna informacja. Pacjent musi zostać poinformowany o ryzykach związanych z danym świadczeniem zdrowotnym, aby świadomie podjąć decyzję o poddaniu się procedurze.

Samo wystąpienie niepowodzenia medycznego czy nawet bardzo ciężkiego powikłania, automatycznie nie oznacza, że lekarz popełnił przestępstwo. Lekarz ma działać zgodnie z wiedzą medyczna i przyjętymi standardami, aby przybliżyć do sukcesu, ale co do zasady nie może go zagwarantować. Prawo karne zatem nie każe za brak sukcesu, ani też za samo wystąpienie powikłać, prawo karne wkracza tam, gdzie postąpiono wbrew standardom wiedzy medycznej, co przedkładało się na negatywne konsekwencje dla pacjenta. 

Jednym z przepisów umożliwiających pociągnięcie lekarza do odpowiedzialności karnej jest przestępstwo tzw. bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, art. 160 kk którzy brzmi:

1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§  2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§  3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§  4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.

§  5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W sprawach medycznych najczęściej mamy do czynienia z nieumyślną postacią tego przestępstwa, o której mowa w art. 160 § 3 kk. Lekarz zazwyczaj nie chce narazić pacjenta na zagrożenie, jednak może odpowiadać karnie, jeżeli przez naruszenie standardów aktualnej wiedzy medycznej doprowadzi do powstania bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia pacjenta, jego zwiększenia albo nie podejmie działań w celu jego zmniejszenia. 

2. Czym jest „bezpośrednie niebezpieczeństwo” z art. 160 kk w kontekście błędów medycznych?


Ocena prawna, czy doszło do bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zasadza się po pierwsze na określeniu prawdopodobieństwa utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W tym kontekście ryzyko musi być wysokie, a nie jedynie hipotetyczne lub jakiekolwiek. Nie wystarczy zatem samo stwierdzenie, że określony skutek był możliwy. Konieczne jest ustalenie, że w konkretnych okolicznościach istniało realne i poważne zagrożenie jego wystąpienia.

Jednocześnie ryzyko utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie może mieć charakteru odległego w czasie. Nie chodzi przy tym o precyzyjne określenie momentu, w którym mogłoby dojść do skutku, ale o ustalenie, że zagrożenie było aktualne i stosunkowo bliskie. 

Ponadto ryzyko musi polegać na tym, że jeżeli pozostawi się tę sytuację taką, jaka jest, to ostatecznie dojdzie do zgonu lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nie ma potrzeby wystąpienia żadnych dodatkowych czynników, żeby mogło dojść do takiego skutku.

3. Kiedy lekarz może odpowiadać z art. 160 kk?


3.1. Gdy w relacji pacjentem postąpił wbrew standardom aktualnej wiedzy medycznej 

Lekarza w ramach wykonywania zawodu, jest zobowiązany do dysponowania aktualną wiedzą medyczną oraz postępowania zgodnie z obowiązującymi standardami medycznymi. Standardy te mają na celu zapewnienie właściwej ochrony zdrowia i życia pacjentów oraz realizację podstawowego celu wykonywania zawodu lekarza, jakim jest leczenie, ratowanie zdrowia i życia oraz udzielanie świadczeń zdrowotnych z należytą starannością.

Żeby można było mówić o odpowiedzialności karnej z art. 160 kk, konieczne jest określenie, jaką regułę postępowania lekarz naruszył.

3.2. Doszło do powstania lub zwiększenia stanu bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, albo nie podjęto działań w celu jego zmniejszenia

Literalnie przestępstwo z art. 160 kk wpisuje się w sytuacje, gdzie niebezpieczeństwa w ogóle nie było, a powstało wskutek działania lub zaniechania sprawcy. W medycynie natomiast często dochodzi do sytuacji, w której pacjent stawiając się u lekarza już znajduje się w stanie niebezpieczeństwa np. zgłasza się na SOR mając zawał co wymaga podjęcia odpowiednich działań. Jednocześnie z natury rzeczy w medycynie chodzi często o to, żeby podejmując działania medyczne zmierzające do zmniejszenia lub usunięcia niebezpieczeństwa dla zdrowia lub życia pacjenta.

Dlatego pod pojęciem ,,narażenia” na bezpośrednie niebezpieczeństwo rozumie się:

  • spowodowanie stanu bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, 
  • zwiększenie tego stanu, czyli kolokwialnie mówiąc jego pogorszenie, 
  • niepodjęcie działań w celu jego zmniejszenia.  

W zakresie karalności za zwiększenie stanu, powstaje kluczowe pytanie – czy chodzi o każde zwiększenie istniejącego poziomu zagrożenia, czy jedynie takie, które można uznać za znaczące?

W literaturze przedmiotu prezentowane są dwa stanowiska w tym zakresie.

Stanowisko 1 – karalne jest jakiekolwiek zwiększenie niebezpieczeństwa

Argumenty: Nie ma znaczenia stopień o jaki wzrosło niebezpieczeństwo, albowiem ogólnie na gruncie art. 160 kk karalne jest także utrzymanie stanu niebezpieczeństwa, dlatego nie ma powodu do rozróżniania stopnia zwiększenia niebezpieczeństwa. Kwestia stopnia o ile niebezpieczeństwo zostało zwiększone nie ma znaczenia z punktu widzenia czy można pociągnąć lekarza do odpowiedzialności karnej, ale ma znaczenie jak surowe może ponieść konsekwencje. 

Stanowiska 2 – żeby mówić o pociągnięciu lekarza do odpowiedzialności karnej za bezpośrednie niebezpieczeństwo życia lub zdrowia wzrost musi być istotny

Argumenty: W tym względzie należy mieć na uwadze ultima ratio prawa karnego jako środka ostatecznego w sytuacji znaczącego wpływu na czyjeś zdrowie i życie. W tym kontekście, zwłaszcza w medycynie, sytuacja jest niezwykle dynamiczna i stan zdrowia zmienia się z perspektywy czasu, a pracownicy służby zdrowia nie powinni czuć się skrępowani tym, ze jakakolwiek zmiana może kończyć się represja karna. Dlatego tez prawo karne powinno wkraczać w sytuacje, gdzie dochodzi do istotnego i znaczącego zwiększenia poziomu niebezpieczeństwa, a nie jakiegokolwiek. 

Obecnie w orzecznictwie i doktrynie zdaje się dominować stanowisko 2, należy mieć jednak na uwadze pewne rozbieżności poglądów. 

Jednocześnie w stosunku do obowiązku działania w celu zmniejszenia bezpośredniego niebezpieczeństwa, żeby przypisać odpowiedzialność karną należy wykazać, że podjęcie konkretnych działań zgodnie ze standardami aktualnej wiedzy medycznej, których nie podjęto, w ogóle mogło doprowadzić do zmniejszenia lub usunięcia tego stanu. Innymi słowy możliwość zmniejszenia niebezpieczeństwa konkretnymi działaniami musiała być realna. 

Ale! Co istotne, są takie przypadki, gdzie wiadomo było, że pacjent z wysokim prawdopodobieństwem umrze, ale pewne działania mogły przedłużyć jego życie (nie mówimy tu o sytuacjach terminalnych i kwestii uporczywej terapii, bo to temat na inną dyskusję), np. przy zatruciu i podjęciu działań w celu odtrucia pacjenta, mimo że przy tej ilości trucizny i tak najprawdopodobniej umrze. Niewydłużenie życia pacjenta też może podlegać odpowiedzialności karnej, z uwagi na niezmniejszenie już istniejącego stanu zagrożenia.

Jaka jest racjonalność takiego podejścia? Przede wszystkim tylko w wyjątkowych, przewidzianych prawem przypadkach lekarz może odstąpić od dalszego leczenia. Samo złe rokowanie nie zwalnia więc z obowiązku podjęcia działań zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Jednocześnie nie można z góry przesądzić ze stuprocentową pewnością, że podjęcie właściwego leczenia nie przyniosłoby żadnego efektu. Reakcja organizmu pacjenta nigdy nie jest całkowicie przewidywalna, a nawet jeżeli szanse na przeżycie są znikome, odpowiednie działania mogą zmniejszyć istniejący stan zagrożenia, wydłużyć życie pacjenta, a nawet je uratować.

3.3. Między postępowaniem lekarza wbrew standardom aktualnej wiedzy medycznej, a narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu musi istnieć związek przyczynowo – skutkowy

Nie każde naruszenie standardów medycznych oznacza automatycznie odpowiedzialność karną lekarza z art. 160 kk. Konieczne jest jeszcze wykazanie związku przyczynowego pomiędzy nieprawidłowym postępowaniem lekarza a powstaniem bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia pacjenta.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której lekarz podaje pacjentowi lek niezgodny z obowiązującymi standardami – przykładowo zamiast leku pierwszego wyboru stosuje preparat, który w danym schorzeniu nie powinien być zastosowany. Niewiele później, stan pacjenta gwałtownie się pogarsza i dochodzi do bezpośredniego zagrożenia życia.

Czy samo naruszenie standardów medycznych wystarczy, aby przypisać lekarzowi odpowiedzialność karną? Nie.

Należy wykazać, że to podanie niewłaściwego leku doprowadziło do powstania bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia pacjenta, ewentualnie że taki skutek nastąpił wskutek niepodania leku właściwego zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Jeżeli natomiast okaże się, że pogorszenie stanu zdrowia pacjenta było wyłącznie konsekwencją naturalnego przebiegu choroby, a zastosowanie niewłaściwego leku lub zaniechanie podania leku właściwego nie wpłynęło na zwiększenie stopnia zagrożenia, wówczas nie będzie można wykazać istnienia związku przyczynowego między zachowaniem lekarza a powstałym niebezpieczeństwem. W takiej sytuacji, mimo że lekarz naruszył standardy wynikające z aktualnej wiedzy medycznej, nie będzie możliwe przypisanie mu odpowiedzialności karnej na podstawie art. 160 kk.

Innymi słowy, odpowiedzialność karna nie opiera się wyłącznie na stwierdzeniu błędu w postępowaniu lekarza. Niezbędne jest udowodnienie, że to właśnie zachowanie lekarza stworzyło lub istotnie zwiększyło bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pacjenta lub, że zaniechał działań, które realnie mogły ten stan zmniejszyć. 

4. Czy z art. 160 kk może odpowiadać kilka osób biorących udział w procesie leczenia?


Tak. Co do zasady każda osoba ponosi odpowiedzialność za własne działanie lub zaniechanie. Dotyczy to również lekarzy. Fakt, że w procesie leczenia uczestniczy kilku specjalistów, nie oznacza, że odpowiedzialność jednego z nich automatycznie przechodzi na pozostałych lub że wszyscy odpowiadają w jednakowym zakresie. Tyczy się to z resztą innych przedstawicieli zawodów medycznych sprawujących opiekę nad pacjentem. 

Hipotetyczny przykład:

Wyobraźmy sobie sytuację, w której lekarz kardiolog, mimo istniejących objawów oraz wyników badań, nie rozpoznaje zawału serca i błędnie diagnozuje u pacjenta schorzenie układu pokarmowego. W konsekwencji kieruje go do gastroenterologa, uznając, że dolegliwości mają podłoże gastrologiczne. Gastroenterolog opiera się na tej diagnozie, powiela ją i wdraża leczenie choroby przewodu pokarmowego, podczas gdy pacjent w rzeczywistości wymagał pilnego leczenia kardiologicznego.

Czy w takiej sytuacji odpowiedzialność ponoszą obaj lekarze? 

Może do tego dojść, przy czym ocena obowiązków każdego z lekarzy będzie oceniona indywidualnie. 

Lekarz nr 1: W odniesieniu do pierwszego lekarza analizie podlegać będzie, czy prawidłowo zinterpretował wyniki badań wskazujące na zawał serca oraz występujące objawy. W konsekwencji oceniane będzie również, jakie działania, w świetle standardów medycznych, powinien był podjąć przy ich prawidłowej interpretacji.

Lekarz nr 2: W przypadku gastroenterologa konieczne będzie ustalenie, czy w ramach wykonywanych przez niego czynności dochował należytej staranności i postawił samodzielną diagnozę we własnym zakresie. Fakt, że pacjent został skierowany z określonym rozpoznaniem, nie zwalnia lekarza z obowiązku przeprowadzenia własnego badania, oceny zgłaszanych dolegliwości oraz analizy dostępnej dokumentacji medycznej i wyników badań. Jeżeli na tej podstawie, przy wykorzystaniu aktualnej wiedzy medycznej, powinien był powziąć uzasadnione podejrzenie, że objawy mogą wskazywać na zawał serca, był zobowiązany do podjęcia odpowiednich działań, w szczególności skierowania pacjenta do właściwego specjalisty lub zapewnienia mu niezwłocznej pomocy. Nie można zatem wyłącznie powielać wcześniejszej diagnozy bez dokonania własnej oceny stanu pacjenta.

Ważne: Nie oznacza to jednak, że lekarz innej specjalności ma obowiązek przeprowadzenia pełnej diagnostyki kardiologicznej. Jego obowiązkiem jest rozpoznanie niepokojących objawów, które zgodnie z podstawową wiedzą medyczną,  mogą świadczyć o stanie zagrożenia życia, oraz podjęcie działań zapobiegających dalszemu narażeniu pacjenta. Jeżeli zaniecha tych obowiązków i pozostaje to w związku przyczynowym z powstaniem lub utrzymaniem bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia pacjenta, również może ponosić odpowiedzialność z art. 160 kk mimo, że jako pierwszy błąd popełnił kardiolog. 

5. Czy lekarz może ponieść odpowiedzialność karną z art. 160 kk za spowodowanie bezpośredniego zagrożenia u nienarodzonego dziecka?


Na gruncie prawa karnego rozróżnia się dwa pojęcia, tj. pojęcie „dziecka poczętego” oraz pojęcie „człowieka”. W Kodeksie karnym przewidziane są odrębne przestępstwa odnoszące się do ,,dziecka poczętego”, natomiast inne dotyczą „człowieka”.

Z tego punktu widzenia, abstrahując od wszelkich sporów etycznych, konieczne jest określenie prawnej granicy, w którym momencie kończy się „dziecko poczęte” w rozumieniu prawa karnego, a zaczyna „człowiek”. Ma to zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy i za jakie zachowania można ponieść odpowiedzialność karną.

Przyjmuje się, że z „człowiekiem” mamy do czynienia od momentu rozpoczęcia porodu. Początek porodu obejmuje momenty wskazujące na konieczność opuszczenia przez dziecko organizmu matki, a są to:

  • naturalne rozpoczęcie porodu, objawiające się wystąpieniem skurczów macicy,
  • w przypadku cesarskiego cięcia wykonywanego na żądanie kobiety – podjęcie czynności bezpośrednio zmierzających do przeprowadzenia zabiegu,
  • w przypadku cesarskiego cięcia wykonywanego ze wskazań medycznych – zaistnienie okoliczności uzasadniających konieczność przeprowadzenia tego zabiegu, przy czym jeżeli wcześniej rozpoczął się poród naturalny, decydujące znaczenie ma ten moment.

W konsekwencji lekarz może ponosić odpowiedzialność z art. 160 kk, jeżeli swoim działaniem lub zaniechaniem narazi dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu od momentu rozpoczęciu porodu w wyżej określonym znaczeniu. Jeżeli natomiast zagrożenie powstało jeszcze przed rozpoczęciem porodu, art. 160 kk co do zasady nie znajdzie zastosowania, ponieważ do dziecka poczętego odnoszą się inne typu czynów zabronionych.

6. Typowe sytuacje z praktyki mogące skutkować odpowiedzialnością karną


W sprawach dotyczących błędów medycznych najczęściej spotykanymi przykładami zachowań mogącymi wypełniać znamiona art. 160 § 3 kk (i nie tylko) są m.in.:

  • opóźnienie lub zaniechanie niezbędnej diagnostyki (np. niezlecenie badania obrazowego przy objawach wskazujących na stan zagrażający życiu),
  • błędna interpretacja wyników badań prowadząca do zaniechania koniecznego leczenia,
  • niewłaściwe dawkowanie leków lub pominięcie istotnych przeciwwskazań,
  • podanie niewłaściwego leku lub leku przeznaczonego dla innego pacjenta,
  • zbyt późne skierowanie pacjenta na oddział specjalistyczny lub do szpitala,
  • przedwczesne wypisanie pacjenta ze szpitala mimo utrzymujących się objawów wymagających dalszej diagnostyki lub leczenia,
  • zaniechanie monitorowania stanu pacjenta lub niewłaściwy nadzór pooperacyjny,
  • zignorowanie pogarszającego się stanu pacjenta lub alarmujących wyników badań,
  • niepodjęcie pilnej interwencji mimo występowania objawów wskazujących na stan zagrożenia życia.

We wszystkich tych przypadkach kluczowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy patrząc z perspektywy aktualnej wiedzy medycznej i obowiązujących standardów, lekarz w danej sytuacji mógł i powinien postąpić inaczej, a jego zaniechanie lub działanie realnie i bezpośrednio naraziło pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

7. Jakie znaczenie ma tryb ścigania?


Zgodnie z art. 160 § 5 kk ściganie nieumyślnego typu przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że to ostatecznie od jego decyzji zależy, czy postępowanie zostanie wszczęte i będzie mogło być prowadzone.

Zgodnie bowiem z art. 17 pkt 10 kpk nie wszczyna się postępowania, a wszczęte postępowanie umarza się, jeżeli brak jest wymaganego wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej.

8. Co grozi za skazanie lekarza z art. 160 kk?


Skupiając się na typie przestępstwa nieumyślnego, określonym w art. 160 § 3 kk, możliwe kary to: 

  • grzywna, 
  • kara ograniczenia wolności polegająca na nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne lub potrąceniu części wynagrodzenia na wskazany cel społeczny albo 
  • kara pozbawienia wolności do roku.

Istotną i szczególnie dolegliwą konsekwencją dla lekarza może być również orzeczenie przez sąd zakazu wykonywania zawodu. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego zakaz ten może zostać orzeczony na okres od 1 roku do 15 lat. To środek karny, którego skutki dla lekarza bywają dużo bardziej dotkliwe niż np. sama grzywna czy kara ograniczenia wolności, oznacza on bowiem realną utratę możliwości wykonywania zawodu na wiele lat.

Ponadto lekarz musi liczyć się z konsekwencjami finansowymi wobec pacjenta. W ramach postępowania karnego sąd może orzec m.in. obowiązek naprawienia szkody i/lub zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonego.

Nie oznacza to jednak, że stwierdzenie sprawstwa i winy lekarza zawsze musi prowadzić do wydania wyroku skazującego. Prawo przewiduje również możliwość warunkowego umorzenia postępowania, które może wiązać się z obowiązkami o charakterze finansowym wobec pokrzywdzonego. 

Jednocześnie instytucja ta chroni lekarza przed orzeczeniem zakazu wykonywania zawodu w ramach postępowania karnego oraz pozwala zachować status osoby niekaranej.

Na ostateczną wysokość kary i innych konsekwencji wpływa wiele czynników, w tym m.in.:

  • stopień zagrożenia, jakie powstało dla życia lub zdrowia pacjenta,
  • stopień naruszenia reguł ostrożności wymaganych w danych okolicznościach,
  • rodzaj i wagę uchybień w stosunku do obowiązujących standardów medycznych,
  • zachowanie lekarza po zdarzeniu (np. czy podjął działania zmierzające do ograniczenia skutków swojego zachowania),
  • dotychczasową niekaralność i sposób wykonywania zawodu.

Każda z tych okoliczności jest oceniana przez sąd indywidualnie, dlatego skutki prawne dwóch pozornie podobnych spraw mogą się od siebie znacząco różnić.

Warto jednak pamiętać, że obok odpowiedzialności karnej lekarz może ponosić także odrębną odpowiedzialność dyscyplinarną, niezależną od wyniku postępowania karnego.


Źródła wiedzy:

  • doświadczenie zawodowe,
  • T. Sroka, Odpowiedzialność karna za przestępstwa narażania życia lub zdrowia na niebezpieczeństwo w prawie medycznym [w:] A. Barczak-Oplustil, T. Sroka(red.), Odpowiedzialność publicznoprawna. System Prawa Medycznego. Tom 6, 2023, s. 423-458.

Autor: Klaudia Olma

Adwokat przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Krakowie.
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.
Doświadczenie zawodowe zdobywała w kancelariach prawnych specjalizujących się w prawie gospodarczym, a także w trakcie aplikacji prokuratorskiej i pracy na stanowisku asesora prokuratorskiego.
W swojej praktyce wykorzystuje doświadczenie zdobyte zarówno w reprezentowaniu klientów, jak i podczas pracy w organach ścigania, co pozwala jej spojrzeć na sprawę z różnych perspektyw i kompleksowo ocenić sytuację procesową.

Wszczęto przeciwko Tobie postępowanie w sprawie błędu medycznego?

Jeśli usłyszałeś zarzut z art. 160 kk albo zostałeś wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego w związku z zarzucanym błędem medycznym, nie zwlekaj z reakcją. 

Sposób, w jaki złożysz pierwsze wyjaśnienia i jak szybko sięgniesz po fachową obronę, może mieć realny wpływ na dalszy przebieg postępowania w tym na to, czy sprawa zakończy się skazaniem, warunkowym umorzeniem, uniewinnieniem czy jej umorzeniem już na etapie postępowania przygotowawczego.

Jako adwokat z zakresu prawa medycznego, zajmuje się obroną lekarzy i pozostałego personelu medycznego w sprawach karnych dotyczących błędów medycznych, w tym w postępowaniach prowadzonych z art. 160 kk. 

Zapraszam do kontaktu, jeśli potrzebujesz wsparcia w sprawie o błąd medyczny – im wcześniej zaczniemy działać, tym więcej możliwości obrony pozostaje otwartych.

+48 572 193 342

Kategorie


Tagi


#biznes #błąd medyczny #dochodzenie #kks #klienci indywidualni #kodeks karny #kodeks postępowania karnego #lekarze #okres próby #orzecznictwo #podatek VAT #podejrzany #prawo karne #prawo karne skarbowe #prawo medyczne #spółka z o.o. #warunkowe zawieszenie #zawiadomienie #śledztwo #świadek